Charakterystyka teologii staroruskiej

Chrystianizacja Słowian w końcu pierwszego tysiąclecia nierozerwalnie łączy się ze świętymi nauczycielami wiary Cyrylem i Metodym. Czerpanie z duchowego źródła stało się możliwe dzięki przekładom z języka greckiego na język staro-cerkiewno-słowiański tekstów biblijnych i liturgicznych oraz dzieł Ojców Kościoła. Misja Cyryla i Metodego stanowiła wzorzec dla wszelkiego rodzaju działań misyjnych na terenach słowiańskich . Nawrócenie i przyjęcie Chrztu przez księcia kijowskiego Włodzimierza (978-1015) zainicjowało proces chrystianizacji Rusinów w ramach tradycji chrześcijaństwa bizantyjskiego. Zachwyt pięknem bizantyjskiej liturgii, obrzędowości, ikonografii, architektury sakralnej i śpiewu był nie tylko osobistym doświadczeniem księcia Włodzimierza, ale także podstawą pobożności wiernych Cerkwi kijowskiej.

Wczesnoruska myśl teologiczna okresu przedmongolskiego bazowała na wielkim grecko-bizantyjskim dziedzictwie Ojców Kościoła, a zwłaszcza na tradycji liturgicznej oraz tradycji ikonograficznej. W Kościele Kijowskim dokonało się przejęcie duchowej tradycji bizantyjskiej oraz dostosowanie jej do mentalności Rusinów. Należy podkreślić, że praktyki liturgiczne, duchowe czy ikonopisarskie czerpały obficie z wzorców bizantyjskich. Rusinom brakowało wykształcenia klasycznego, zwłaszcza w zakresie filozofii, egzegezy biblijnej i retoryki. Nieznajomość systemów i pojęć filozoficznych w dużym stopniu utrudniała im poznawanie i przyswajanie bogatej twórczości antycznej oraz wniknięcie w dogmatyczny sposób myślenia (gr. phronema) Ojców Kościoła. Podstawą kształtowania się ruskiej tożsamości eklezjalnej, oprócz doświadczenia liturgicznego były przekłady literatury bizantyjskiej, często zniekształcone i uproszczone w porównaniu z tekstem oryginalnym. Wyjaśnianie problematyki teologicznej było uwarunkowane lokalną specyfiką religijną i kulturową. Rusini w bardzo ograniczonym stopniu byli zainteresowani traktatami dogmatycznymi, dziełami egzegetycznymi czy subtelnymi rozróżnieniami antropologiczno-duchowymi, które były obecne w korpusie dzieł filokalicznych, co wynikało z ich braku zdolności do myślenia spekulatywnego.

W początkowej fazie rozwoju struktur Kościoła kijowskiego, poza nielicznymi wyjątkami, brakowało rodzimej kadry teologicznej. Poza Grekami, przybyłymi z Bizancjum, wyróżniający się hierarchowie i duchowni Ruscy byli kształceni oraz formowani w ośrodkach teologicznych i monastycznych Cerkwi-Matki. Niedostatek opanowania filozoficznych metod formułowania doktryny teologicznej na wzór bizantyjski rekompensowany był przyswajaniem przez Rusinów twórczości religijnej w postaci: homiletyki, pouczeń ascetycznych i hagiografii. Od początku istnienia Cerkwi kijowskiej istniała potrzeba, aby przeciwstawiać się błędnym poglądom teologicznym w opozycji do wierzeń i zabobonów pogańskich. Rusini często ulegali synkretyzmowi i w sferze pobożności osobistej nie porzucali kultu słowiańskich bóstw. Praktyki dewocyjne, zwane „podwójną wiarą” (cs. dwojewierije), polegające na równoległym oddawaniu czci Bogu w Trójcy Przenajświętszych Osób oraz słowiańskim bóstwom, były bardzo trudne do wykorzenienia. Nawrócony lud niechętnie rezygnował z praktykowania obrzędów i zwyczajów pogańskich. Niejawne oddawanie czci bóstwom słowiańskim w przedziwny sposób łączyło się z jawnym kultem chrześcijańskim. Przeciwstawienie się praktykom i zwyczajom pogańskim, kultywowanym przez prosty lud, który często był zbiorowo chrzczony, bez katechumenalnego przygotowania było ustawicznym zadaniem biskupów i kapłanów. Odrywanie powierzchownie nawróconych wiernych od starodawnych praktyk religijnych było procesem długotrwałym. Skuteczną metodą dogłębnej chrystianizacji ludu Ruskiego było cierpliwe głoszenie Ewangelii oraz stosowanie argumentacji teologicznej dostosowanej do mentalności i uwarunkowań kulturowych wiernych Kościoła kijowskiego. Zazwyczaj hierarchowie, kapłani i mnisi piętnowali różnego rodzaju skłonności do praktyk pogańskich powołując się na autorytet Ojców Kościoła i świętych. Przydatne w tym celu były argumenty czerpane z bizantyjskiej literatury homiletycznej, kanonicznej i polemicznej. Literatura teologiczna napływała na Ruś zarówno w formie przekładów na język staro-cerkiewno-słowiański z Bułgarii, jak i bezpośrednio z Bizancjum. W ramach różnorodnej literatury przekładowej, z której korzystano na Rusi w okresie przedmongolskim, można wyróżnić: księgi biblijne, księgi liturgiczne, apokryfy, żywoty świętych, prozę oratorską i moralizatorską, hymnografię, zbiory aforyzmów, literaturę przyrodniczo-naukową, literaturę historyczną oraz powieści .

1. Historiozbawcze znaczenie Chrztu

Chrzest jest wydarzeniem zbawczym dla poszczególnych ludzi, jak i całych narodów. Poprzez przyjęcie Chrztu w człowieku kiełkuje, rośnie i rozwija się nowe życie, życie Boże. W Chrzcie umiera stary człowiek i rodzi się nowy człowiek, którego Bóg powołuje do świętości. Jeśli Chrzest udzielany jest całemu narodowi, to uzyskuje on możliwość stania się ludem Bożym, Ciałem Chrystusa, wspólnotą jednoczoną przez Ducha Świętego. Co zatem oznaczał dla Rusi Kijowskiej Chrzest kniazia Włodzimierza? W jakim stopniu spowodował on radykalny zwrot w procesie rozwoju kulturalnego i znaczenia politycznego państwa, nad którym sprawował władzę? Powszechnie wiadomo, że chrystianizacja Rusi Kijowskiej była procesem trwającym w czasie, ze swymi podwalinami w misji morawskiej świętych Cyryla i Metodego. Chrystianizacja Rusinów, chociaż z woli władcy miała charakter powszechny i dotyczyła wszystkich, to dokonywała się opornie ze względu na ich przywiązanie do różnego rodzaju, często zabobonnych, praktyk pogańskich. Pomimo stopniowego umacniania się chrześcijaństwa na Rusi Kijowskiej Chrzest władcy spowodował szereg radykalnych zmian, odnoszących się do ukonstytuowania się lokalnej państwowości, tworzenia lokalnej kultury duchowej i materialnej oraz nowego rodzaju relacji z ościennymi państwami . Ruś Kijowska od momentu Chrztu kniazia Włodzimierza przestała być postrzegana przez ówczesne państwa chrześcijańskie jako „siedlisko diabła”, co zostało odnotowane przez kronikarza Nestora , a stała się Ziemią, nad którą zajaśniała światłość Zmartwychwstania. Już z Powieści minionych lat (cs. Powiest’ wremiennych liet) jednoznacznie wynika, że za sprawą misji cyrylo-metodiańskiej chrześcijaństwo stało się religią panującą w krajach słowiańskich. Dla księstwa kijowskiego oraz podległych mu obszarów, Chrzest księcia Włodzimierza był wejściem do europejskiej wspólnoty narodów chrześcijańskich oraz spowodował nawiązanie przyjaznych relacji z Konstantynopolem . W opisie Chrztu Rusi, przedstawionym przez autora Powieści minionych lat, oprócz faktów historycznych, są również obecne wątki legendarne i nieprawdopodobne, często połączone z treściami hagiograficznymi. Głównym motywem decyzji księcia Włodzimierza miało być piękno liturgii, którym zachwycili się jego specjalni wysłannicy podczas pobytu w Konstantynopolu. Po Chrzcie władcy i jego świty, misjonarze zaczęli chrzcić pozostałych mieszkańców Rusi Kijowskiej. Masowe chrzty miały charakter przymusu państwowego i z tego powodu budziły opór ludności. Warto jednak podkreślić, że pomimo przypadków użycia przemocy, to nie zabijano tych, którzy Chrztu przyjąć nie chcieli. Łaska Chrztu miała duży wpływ na zmiany w życiu księcia Włodzimierza. Zniszczył on ustawiony na wzgórzach naddnieprzańskich panteon pogańskich bóstw, zrezygnował z poligamii na rzecz jednego legalnego związku małżeńskiego, zaczął troszczyć się o ubogich, a miłością miłosierną otaczał sieroty i wdowy. Ku zdumieniu swych bizantyjskich doradców duchowych stał się nawet rzecznikiem zniesienia kary śmierci w swym kraju, gdyż jego zdaniem, nie była ona do pogodzenia z praktykowaniem cnoty miłości. Najstarsze świadectwo o Chrzcie Rusi powstało w Kijowie około roku 1050. Jest nim traktat teologiczny, napisany przez hieromnicha Iłariona (Hilariona), późniejszego metropolity Rusi, pt. Słowo o prawie i łasce i pochwała kagana Włodzimierza, który nas ochrzcił. Traktat ten jest filozoficznym namysłem nad konsekwencjami wprowadzenia Rusi w ogólnochrześcijańskie dzieje zbawienia oraz pochwałą księcia Włodzimierza, który nawrócił swój naród na prawdziwą wiarę i wprowadził go do rodziny narodów chrześcijańskich. Książę Włodzimierz w ujęciu Iłariona już jako poganin był predestynowany przez Opatrzność Bożą do roli misjonarza, bowiem „nawiedził go Najwyższy […] i pozwolił zrozumieć marność bałwochwalstwa, i wskazał drogę odzyskania Boga jedynego. Z woli Bożej, zatem, odrzucił Włodzimierz „proch niewiary […], w Chrystusie ochrzcił się […] i zapowiedział po całej ziemi swojej Chrzest […], aby wszyscy stali się chrześcijanami”. W dziele Chrztu Rusi Iłarion koncentruje się wyłącznie na zasługach księcia Włodzimierza jako głosiciela i nauczyciela prawdziwej wiary. Zrównuje jego dzieło z dziełem cesarza Konstantyna Wielkiego: „bo nie jednego, nie dziesięciu, ani miasto całe, lecz cały kraj swój nawrócił” . Chociaż Iłarion przedstawia Chrzest Rusi przede wszystkim w perspektywie teologicznej i historiozoficznej, to miał on również znaczenie polityczne, gdyż Ruś jako kraj chrześcijański stała się równorzędnym partnerem dla innych krajów chrześcijańskich. Znaczenie Chrztu dla narodów i poszczególnych ludzi jest również obecne w przepowiadaniu św. Cyryla z Turowa. Ludzie rodzą się do nowego życia przez Chrzest w Kościele, który jest matką. W nawiązaniu perykopy z Ewangelii według św. Jana, opisującej uzdrowienie chromego przy Sadzawce Owczej (por. J 5, 1-18) św. Cyryl z Turowa nie tyle skupia się na tym, że to Jezus był Tym, Który dokonał cudu, lecz wskazuje, że Betesda była „obrazem Chrztu Świętego”. Metodą egzegezy aleksandryjskiej budzi wrażliwość swych słuchaczy, stosuje symboliczne porównanie sadzawki, która uzdrawiała tylko jednego chorego i to tylko raz w roku, do sadzawki Chrztu, która uzdrawia we wszystkie dni roku, przywracając do życia wielu. W swoich rozważaniach dowodzi, że Chrzest nie tylko oczyszcza z grzechu Praojców i obmywa brud każdego grzech, ale również jest oświeceniem, dzięki któremu rodzą się dzieci światłości.

2. Teologia paschalna w liturgicznym doświadczeniu piękna

Uroczystość Paschy Chrystusowej od początku chrześcijaństwa jest przeżywana jako najbardziej upragnione święto. Istotą chrześcijaństwa jest wiara w Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa – Jego zwycięstwo nad śmiercią. Liturgiczny udział w uobecniającym wspominaniu (gr. anamnesis) misterium paschalnego to najważniejsze przeżycie dla chrześcijan od samego początku istnienia Kościoła. Istotę nowotestamentalnej Paschy precyzyjnie wyraża troparion paschalny „Chrystus zmartwychwstał, śmiercią śmierć zwyciężył i będących w grobach obdarzył życiem”. Zarówno w działalności misyjnej, jak i w procesie konstytuowania się wspólnot liturgicznych prawda o Zmartwychwstaniu Bogoczłowieka była najważniejszym kerygmatem. Rusini przejęli od misjonarzy bizantyjskich centralną prawdę wiary o zbawczej mocy Paschy Chrystusowej. Znalazło to wyraz w cyklu ośmiu mów czy też homilii okresu paschalnego, których autorem jest św. Cyryl z Turowa. Zostały one przez niego napisane prawdopodobnie w latach sześćdziesiątych XII wieku. Każda z tych homilii odnosi się w uroczysty sposób do wydarzeń zbawczych, które są uobecniająco wspominane w niedzielnej celebracji liturgicznej. Św. Cyryl z Turowa, czerpiąc obficie z homilii paschalnych wschodnich Ojców Kościoła oraz hymnografii bizantyjskiej, tworzy własną syntezę paschalną, w której również odnosi się do przebogatej tradycji ikonograficznej. Stara się dotrzeć umysłów swych słuchaczy poprzez pobudzenie ich do zachwytu nad wielkością i wspaniałością Boga, Którego są czcicielami. Stara się, aby z wielką uwagą wpatrywali się w ikony i freski przedstawiające najważniejszą prawdę zbawczą. Homiletyczna narracja św. Cyryla z Turowa dostosowana była do mentalności Rusinów, którzy nie byli zdolni do myślenia spekulatywno-abstrakcyjnego czy refleksyjno-intelektualnego w odniesieniu do treści religijnych. W jego homiliach dominuje pareneza, będąca przede wszystkim pouczeniem angażującym sferę wyobraźni, odwołującym się do uczuć i pobudzającym wolę do życia według przykazań Bożych. W cyrylowym przekazie prawd wiary pomocne były również opisy (jak np. opis wiosny zaczerpnięty z mowy paschalnej św. Grzegorza Teologa) oraz opowiadania z konkretnym wskazaniem co jest pożyteczne dla duszy (scs. duszepoleznoje). Homilie paschalne św. Cyryla z Turowa cechują się podniosłą i uroczystą formą literacką. Są pochwałą i wysławieniem święta oraz zachętą zgromadzonych w cerkwi wiernych do uroczystej wspólnej modlitwy. Zapewne w tym celu św. Cyryl z Turowa w swych homiliach paschalnych wykorzystuje strofy hymnów liturgicznych i modlitw eucharystycznych. Jeśli dokładniej przeanalizuje się treści zawarte w jego homiliach, to zauważyć będzie można, że nie są one jedynie powtarzaniem motywów zawartych w źródłach bizantyjskich, lecz jest w nich mystagogiczne pragnienie, aby dopomóc wierzącym poprzez zachwyt nad misterium Zmartwychwstania Chrystusa przekraczać własne ograniczenia, spowodowane przez słabość natury i grzech. W obrazowy sposób stara się dotrzeć do umysłów wiernych i zachęcić ich, aby z zachwytem i radością w sercach wysławiali swego Zbawiciela. W homiliach paschalnych Cyryla z Turowa wielokrotnie pojawiają się takie terminy jak: wysławiać (scs. prosławiti), wyśpiewywać (scs. wospiewati), wychwalać (scs. chwaliti), wyznawać (scs. ispowiedati) czy rozradowywać się (scs. wozwieliciti). Homilie te stanowią zachętę do koncentracji wiernych na duchowym pięknie (scs. duchownaja krasota) celebrowanej uroczystości. Zmartwychwstałego Pana św. Cyryl z Turowa wielokrotnie wychwala jako Boga „Miłującego człowieka” (cs. Bog Czełowiekoljubiec) oraz przywołuje z uniesieniem Jego miłość do rodzaju ludzkiego (scs. czełowiekoljubije) . Z motywów paschalnych szczególnie upodobał sobie Zstąpienie do Otchłani. Zapewne wynikało to z wiary św. Cyryla z Turowa w zbawczą moc Chrystusa, dzięki której zostali wyzwoleni z niewoli śmierci i Szatana wszyscy, którzy umarli w ciągu wieków poprzedzających Jego przyjście. W swoich homiliach hierarcha z Turowa kilkakrotnie koncentruje się na wydarzeniu zniszczenia piekła. W homilii na Niedzielę Palmową żarliwe wyznaje: „Błogosławiony jesteś, Który przyszedłeś na dobrowolną mękę, przez którą pokonałeś piekło i zwyciężyłeś śmierć” (Słowo o prawie i łasce 1). A w homilii na święto Paschy wysławia wyzwalającą moc Ciała Chrystusa, przez które piekło i jego panowanie zostało zniszczone. Uświadamia wiernym, że to co się dokonało przez Zstąpienie Chrystusa do Otchłani nie jest wydarzeniem z przeszłości, lecz aktualnością, dostępną dla nich w eucharystycznym przyjęciu Jego Ciała: „My zaś z wiarą przyjmijmy Boską Paschę. […] A oto prorok wzywa wszystkich wiernych do stołu Boskiego, mówiąc: ‘Przyjmijcie Ciało Chrystusa, spożywajcie z nieśmiertelnego źródła’. Przez to bowiem Ciało skruszona została głowa piekła i stępiło się jego żądło. Przez to Ciało zniszczone zostały jego władza i panowanie. […] Ciało to zadało śmierć śmierci i odnowiło całe skażone stworzenie” (Słowo prawie i łasce 2). Jak już to wspomniałem, charakterystyczne dla św. Cyryla z Turowa jest myślenie symboliczne, w ramach którego odwołuje się do przedstawień ikonograficznych. Wiernym, wpatrzonych w grób Jezusa obecny na ikonach Zmartwychwstania, uświadamiał, że to „tron Boży, ołtarz niebieski, miejsce spoczynku Ducha Świętego” (Słowo prawie i łasce 4). Pascha Chrystusa, w przepowiadaniu św. Cyryla z Turowa, to niepojęte dla ludzkiego umysłu wydarzenie zbawienia świata (cs. izbawlenije mira), odnowienie stworzenia (cs. obnowlenije twari), zwycięstwo nad piekłem i śmiercią, przywrócenie do życia umarłych, a także kres bałwochwalstwa i krwawych ofiar (por. Słowo prawie i łasce 3). Po Zmartwychwstaniu wszystko staje się nowe, całe stworzenie raduje się, bowiem Chrystus przyszedł na świat, aby odnowić całe stworzenie, a więc nie tylko ludzi, ale i wszystkie stworzenia – cały kosmos. Św. Cyryl z Turowa zachęca wiernych do wysławiania z zachwytem zmartwychwstałego Pana jako „Słońca niezachodzącego” (cs. Sołnce niezachodiaj), które oświeca cały świat (Słowo prawie i łasce 3). Zmartwychwstanie Chrystusa to dla chrześcijan cudowna wiosna zbawienia. W swoich homiliach paschalnych ukazuje piękno jakie staje się udziałem całego stworzenia, radującego się ze Zmartwychwstania swego Pana. Pobudza do zachwytu nad Tym, który potrafi „zgromadzić w jedno stado wszystkie wilki i baranki” (Słowo prawie i łasce 3). Kosmiczne motywy tajemnicy paschalnej łączy z wątkami zbawczo-terapeutycznymi, uświadamiając wierzącym, że Zmartwychwstały jest dla nich „Lekarzem dusz i ciał” (Słowo prawie i łasce 5). A wpatrzonym w ikonę Zstąpienia do Otchłani z mocą głosi, że Chrystus zstępując do piekieł, mocą krzyża pokonał moce ciemności oraz wyprowadził „praojca wszystkich, Adama, ze wszystkimi plemionami i narodami” (Słowo prawie i łasce 7).

3. Mystagogiczna rola ikonografii i architektury cerkiewnej

W procesie budzenia się i kształtowania wiary Rusinów wielkie znaczenie miała bizantyjska kultura sakralna, a zwłaszcza ikony i architektura cerkiewna. W przestrzeni sakralnej świątyni zachwycali się oni bogactwem form słownych, muzycznych i ruchowych. Podziwiali nie tylko piękno fresków i ikon, ale również piękno szat i utensyliów liturgicznych. Ich przeżycia duchowe w bardzo dużym stopniu były uzależnione od odczuć estetycznych. Jeśli rozróżnimy pomiędzy nauką teologiczną, rozumianą jako usystematyzowana dziedzina wiedzy odnosząca się do dogmatycznych podstaw wiary chrześcijańskiej a myślą teologiczną, pojmowaną jako owoc refleksji nad różnymi przejawami kultury duchowej, mając na uwadze teologię ruską okresu domongolskiego, to trzeba skonstatować, że teologia jako nauka wówczas nie istniała. Natomiast myśl teologiczna przejawiała się we wszystkich rodzajach życia cerkiewnego oraz różnorodnych formach kultury duchowej. Bp Anatolij (Kuzniecow) podkreślał, że „Teksty liturgiczne świadczą o teologii liturgicznej. W żywotach świętych zawarte są teologia ascetyczna i moralna. W staroruskich latopisach – teologia historii, i wreszcie w cerkiewnym malarstwie i architekturze – teologia ikony” . Sfera staroruskiej sztuki cerkiewnej i ikonografii, chociaż podlegała wpływom bizantyjskim, to jednak nie była całkowicie od nich zależna. Na Rusi przedmongolskiej idee i prawdy teologiczne były przede wszystkim wyrażane językiem ikonografii i architektury cerkiewnej. „Jeśli Bizancjum ‘teologizowało’ w większości słowem, to Ruś ‘teologizowała’ głównie poprzez obraz. W obrębie języka sztuki właśnie jej było dane ujawnić, na ogólnym poziomie sztuki cerkiewnej, głębię treści ikony – wyższy poziom jej duchowości” . Wierni wpatrując się w ikony i freski, koncentrowali się zarówno na poszczególnych osobach czy symbolach, jak i na całych tematach historiozbawczych. Zarówno architektura jak i sztuka cerkiewna pełniły rolę mystagogiczną. Zgromadzeni w świątyni wierni, podziwiając wyniosłość i układ przestrzenny struktur architektonicznych, a także ponadzmysłowe piękno ikon i fresków, wchodzili w doświadczenie Boga, Który stał się człowiekiem oraz dla nich umarł i zmartwychwstał. W obrazowy i symboliczny sposób bycie w przestrzeni sakralnej pobudzało ich pragnienie bycia w zażyłości z Bogiem. Zabytki staroruskiej architektury cerkiewnej nawiązują do idei Cerkwi jako Ciała Chrystusa. Poprzez architekturę i sztukę Rusini wyrażali również swoje duchowe więzi z Cerkwią-Matką. Nieprzypadkowo przecież, w Kijowie książę Jarosław Mądry wzniósł świątynię Mądrości Bożej, która tak jak i Hagia Sophia w Konstantynopolu, stała się duchowym centrum stolicy. Zachowane ikony z okresu przedmongolskiego cechuje niewypowiedziany spokój, wyciszenie wewnętrzne (gr. hesychia), głęboka duchowa koncentracja oraz pełna łaski błogość (cs. błogodatnost’). Ruscy ikonopisarze z bizantyjskiego kanonu ikonograficznego wybierali motywy, które najbardziej wyrażały ich potrzeby duchowe. Jest to widoczne, jeśli porównamy sposób przedstawienia Zbawiciela. Na większości ikon bizantyjskich Zbawiciel był ukazany jako Pantokrator – Wszechwładca i Sędzia. A na ikonach staroruskich dominuje wizerunek Zbawiciela jako Najmiłosierniejszego Boga-Człowieka –pragnącego przez swą mękę i śmierć na krzyżu odwołać się do sfery wolności człowieka. Różnica zauważalna jest również jeśli porównamy ikonograficzne przedstawienie Matki Bożej. Na ikonach bizantyjskich Matka Boża najczęściej była ukazana jako Hodegetria – Wskazująca Drogę, Którą jest Jezus Chrystus. Na ikonach ruskich Matka Boża była zazwyczaj przedstawiana jako Umilenije (Czułość, Zażyłość). Oczywiście, ikonografowie ruscy w realizacji swych dzieł odnosili się do całego bizantyjskiego kanonu ikonograficznego. Starali się jednak, często na zamówienie lokalnych książąt, aby sposób przedstawienia Chrystusa czy Matki Bożej, odwoływał się do mentalności i wyrażał potrzeby duchowe wiernych.

4. Eschatologiczno-soteriologiczna wizja celu życia chrześcijanina

W chrześcijaństwie ruskim, w o wiele większym stopniu, niż chrześcijaństwie bizantyjskim, spojrzenie wierzących kierowało się ku niebiańskiej Jerozolimie, ku eschata, ku życiu wiecznemu. Zainteresowanie Rusinów problematyką eschatologiczną wynikała z ich uprzywilejowania sfery wyobraźni oraz zmagania z różnego rodzaju lękami, powodowanymi przez doświadczanie kruchości życia i wszechobecności śmierci. Zapewne właśnie egzystencjalna niepewność i ciągłe poczucie bliskości śmierci rozbudziła w nich zainteresowanie sprawami ostatecznymi: rządami Antychrysta, paruzją, końcem świata, Sądem Ostatecznym, życiem pozagrobowym i Królestwem Bożym. Na Rusi Kijowskiej wielką popularnością cieszyły się przełożone na język staro-cerkiewno-słowiański apokryfy i bizantyjskie dzieła eschatologiczne. Należy wspomnieć o dwóch apokryfach, a mianowicie: O panowaniu narodów oraz Pytania Jana Teologa na Taborze. Spośród teologicznych dzieł o sprawach ostatecznych na uwagę zasługują: Słowo o Chrystusie i Antychryście – autorstwa św. Hipolita, Słowo na przyjście Pana na koniec świata i przyjście Antychrysta – autorstwa św. Efrema Syryjczyka, Słowo o drugim przyjściu Chrystusa, o Sądzie Ostatecznym i przyszłej męce – przypisywane Palladiuszowi Mnichowi czy anonimowy Żywot Bazylego Młodszego. Wrażliwość eschatyczna Rusinów pogłębiana była również przez motywy biblijne i utwory hymnograficzne pojawiające się w istotnych momentach roku cerkiewnego. Sama Boska Liturgia była pojmowana jako obraz liturgii przyszłego wieku, liturgii niebiańskiej. Spośród motywów ikonograficznych największe znaczenie miały kopułowy wizerunek Chrystusa Wszechwładnego Pantokratora oraz freski i ikony przedstawiające Sąd Ostateczny. Fresk Chrystusa Pantokratora był w swej istocie obrazem Chrystusa-Sędziego, Który sprawuje władzę nad ziemią i niebem, a w szczególności bada sumienie każdego człowieka. Ten wizerunek odwiecznego i wszechmocnego Władcy, Który uważnie spoglądał ze sklepienia cerkwi dla nowo nawróconych wiernych, budził grozę i skłaniał do refleksji nad antonomicznością dobra i zła, łaski i grzechu, uświadamiając kruchość ziemskiej egzystencji. Na wyobraźnię Rusinów szczególnie oddziaływał wielki fresk na zachodniej ścianie świątyni, przedstawiający Sąd Ostateczny. W Powieści minionych lat Nestor snuje opowieść o tym, jak książę Włodzimierz jest nawracany przez greckiego filozofa, który wyjaśnia mu teologiczne przesłanie Sądu Ostatecznego: „Ustanowił zaś Bóg jeden dzień, w którym będzie sądzić, przyszedłszy z niebios, żywych i umarłych, i oddawać każdemu według uczynków jego: sprawiedliwym królestwo niebieskie i piękno niewysłowione, wesele bez końca i żywot wieczny; grzesznikom – mękę ognistą nieustanny robak zgryzoty, a męce nie będzie końca. […] A to mówiąc pokazał Włodzimierzowi zasłonę, na której był namalowany Sąd Pański, pokazał mu po prawicy sprawiedliwych w weselu idących do raju, a po lewicy grzeszników idących na mękę. Włodzimierz zaś westchnąwszy rzekł: ‘Dobre jest tym po prawicy, biada zaś tym po lewicy’” . Z XII wieku zachowały się freski przedstawiające Sąd Ostateczny: w cerkwi monasteru Kiryłowskiego w Kijowie, cerkwi pw. Zbawiciela (scs. Spasa) w Neredicy koło Nowogrodu czy cerkwi Dymitriewskiej w Starej Ładodze. „Z punktu widzenia pisarzy staroruskich rzeczy przemijające są jedynie cieniami rzeczy wiecznych” . W tekstach latopisów im bardziej podkreślana jest czasowość poszczególnych zdarzeń, tym bardziej ujawnia się ich wieczny i ponadczasowy sens. Dla literatury staroruskiej charakterystyczne jest traktowanie wszystkich wydarzeń i spraw ziemskich w odniesieniu do świata, który ma przyjść i który przychodzi. Problematyka eschatologiczna jest obecna w dziełach trzech wybitnych autorów staroruskich, a mianowicie: Iłariona z Kijowa, Cyryla Turowskiego oraz Abrahama ze Smoleńska. W cytowanym już Słowie o prawie i łasce, Iłarion wprost odwołuje się do znaczenia eschata w życiu chrześcijańskim: „Wszak prawo zwiastunem jest i sługą łaski i prawdy, natomiast prawda i łaska jest sługą przyszłego wieku, życia niewygasającego. Tak jak prawo doprowadziło, zgodnie z zapowiedzią, do zbawiennego Chrztu, tak Chrzest ‘przepuszcza’ synów swoich do życia wiecznego. Wszak i prorocy mówili o przyjściu Chrystusowym. Chrystus zaś i apostołowie Jego o zmartwychwstaniu i przyszłym wieku” . Stary Testament symbolizowany przez Prawo i Nowy Testament symbolizowany przez łaskę mają swe wypełnienie w perspektywie eschatologicznej. Nawiązanie do zmartwychwstania Chrystusa, rozpoczynającego ostatni eon historii zbawienia ma ukierunkowywać na myślenie o zbawieniu. Iłarion w swej teologii dziejów z dystansem traktuje Sąd Ostateczny (scs. strasznyj sud), chociaż w Modlitwie za Ruś pojawiają się motywy sądu, gniewu Bożego, kary i lęku pred potępieniem. Zdecydowanie bliższa jest mu eschatologiczna nadzieja na zbawienie wszystkich narodów chrześcijańskich, a pośród nich i Rusi, wynikająca z wiary i ufności w miłosierdzie Boże. W drugiej połowie XII wieku na Rusi kijowskiej bardzo aktywnie działał Cyryl Turowski, autor wielu mów, kazań, posłań, hymnów i modlitw. Do historii przeszedł jako „Ruski Złotousty”, gdyż był wielkim znawcą Pisma Świętego, mistrzem egzegezy alegoryczno-symbolicznej oraz niezrównanym homiletą. Wątki eschatologiczne są szczególnie obecne w jego kazaniach świątecznych. Mowę na Wniebowstąpienie Pańskie rozpoczyna od alegorycznego opisu zstąpienia Chrystusa do piekieł, nawiązując zarówno do treści nowotestamentalnych, jak i wskazując, że jest to figura Drugiego/Ponownego Jego przyjścia na Ziemię. Zstąpienie do piekieł i wstąpienie na niebiosa stanowi w ujęciu Cyryla Turowskiego zapowiedź paruzji i pogromu piekła w dniu ostatecznym. Tematyka eschatologiczna zaprezentowana w Słowach o duszy ludzkiej i ciele, o naruszeniu Bożych przykazań, o zmartwychwstaniu ciała ludzkiego, o strasznym sądzie i o męce ma służyć nawróceniu w wymiarze indywidualnym, aby zostać zbawionym i zostać przyjętym do Królestwa niebieskiego z ciałem i duszą. Zbawienie może być udziałem każdego wierzącego, gdyż Chrystus zmartwychwstał. Co ciekawe, św. Cyryl Turowski w swej mowie wzywa do wiary w zmartwychwstanie ciał: „Wierzcie, zatem, w prawdę zmartwychwstania waszych ciał!” Abraham ze Smoleńska żył w latach 1150-1220. Prowadził życie mnisze, a gdy został kapłanem gorliwe i profetycznie głosił Ewangelię oraz nawoływał do czynienia pokuty i nawrócenia . Jego poglądy eschatologiczne ukształtowały się zasadniczo pod wpływem lektury dzieł św. Jana Chryzostoma i św. Efrema Syryjczyka. Życie traktował jako dynamiczne zmierzanie ku śmierci: „On zaś nie przestawał rozmyślać o strasznym sądzie, drżąc na myśl o pośmiertnych próbach i dniem, i nocą nie ustawał w gorliwej modlitwie do Boga, zaś wszystkim przychodzącym do niego nie przestawał mówić o tym strasznym dniu” . Abraham ze Smoleńska żył w nieustannym napięciu eschatycznym, ciągle oczekując na śmierć . Był nie tylko genialnym egzegetą i wspaniałym kaznodzieją, ale również i ikonopisarzem: „Namalowal także dwie ikony. Jedną strasznego sądu drugiego przyjścia, a drugą prób w napowietrznych mytarstwach, których nikt nie umknie […] przypominając o strasznym dniu; i sam Pan, i wszyscy Jego święci zapowiadają takie próby, od których nigdzie uciec nie można, ani skryć się przed nimi – kiedy przed sądem popłynie ognista rzeka i otwarte zostaną księgi, i zasiądzie Sędzia i na świat wyjdą uczynki wszystkich ludzi”. Eschatologiczna myśl Abrahama ze Smoleńska, pomimo grozy opisów nadchodzącej śmierci i sądu ostatecznego, ma charakter metanoiczny. Wizja Sądu Ostatecznego ma bowiem skłaniać do żalu za grzechy, pokuty i płaczu nawrócenia. Osiągnięcie zbawienia wymaga od chrześcijanina prowadzenia przez całe swe życie duchowej walki z Szatanem, a także podejmowania zmagań ascetycznych (scs. podwigi), aby nie ulegać słabości ciała i pokusom pochodzącym ze świata. W odniesieniu do problematyki eschatologiczno-soteriologicznej, obecnej w kulturze duchowej Rusi kijowskiej – należy wskazać, iż była ona bardzo skutecznym narzędziem misyjno-homiletycznym. Idee i obrazy eschatologiczne miały motywować do prowadzenia życia chrześcijańskiego w perspektywie paruzji. Staroruska etyka eschatologiczna była pomocna w kultywowaniu nieustannej pamięci o śmierci oraz gotowości do oddania swego życia za wiarę w Chrystusa. Dla Rusinów bardzo przemawiające były wyobrażenia dotyczące tego, jaki będzie los duszy po śmierci. Zapewne pod wpływem bizantyjskiej Wizji Teodory autorzy ruscy koncentrują się na sądzie szczegółowym, który odbywa się zaraz po śmierci oraz drodze duszy przez poszczególne cła (scs. mytarstwa, gr. thelonie) do tronu Sędziego. Pewne znaczenie miał również lęk przed rządami Antychrysta. Zdecydowanie jednak najbardziej eksploatowanym tematem eschatologicznym był Sąd Ostateczny (cs. strasznyj sud) powiązany z nauczaniem o przeczuwalnej bliskości końca świata. Pozytywnie odbierana była zapowiedź nowego nieba i nowej ziemi, co nastąpi po Sądzie Ostatecznym. Wspaniała chrześcijańska wizja przeobrażonego kosmosu w pobożności ludowej przybrała jednak formę kultu Ziemi Ruskiej.

Powyżej zostały przedstawione jedynie najważniejsze cechy teologii staroruskiej okresu domongolskiego, a mianowicie: historiozbawcze znaczenie Chrztu w wymiarze zbiorowym – państwowym i indywidualnym, teologia paschalna w liturgicznym doświadczeniu piękna, mystagogiczna rola ikonografii i architektury cerkiewnej oraz eschatologiczno-soteriologiczna wizja celu życia chrześcijanina. Dokonanie wnikliwej analizy dzieł autorów tworzących w pierwszych dwóch wiekach po przyjęciu chrześcijaństwa przez księcia Włodzimierza oraz namysł nad zachowanymi artefaktami kulturowymi z pewnością umożliwiłby bardziej precyzyjne wskazanie innych cech tej, jakże interesującej, słowiańskiej myśli teologicznej.

Prof. dr hab. Krzysztof Leśniewski (KUL)

Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Edukacji i Nauki w ramach programu „Doskonała Nauka II”