W Turkowicach odbyło się święto Turkowickiej Ikony Matki Bożej

W dniach 14-15 lipca br. w Turkowicach koło Hrubieszowa odbyły się uroczystości święta Turkowickiej Ikony Matki Bożej. Wzięli w nich udział liczni pielgrzymi. W tym roku już po raz drugi po kilkudziesięcioletniej przerwie uroczystości święta w całości odbyły się w samych Turkowicach. W przeszłości Turkowice były jednym z najważniejszych miejsc kultu prawosławnej ludności ukraińskiej Chełmszczyzny. Tradycja ta została przerwana w połowie lat czterdziestych XX w. Zaczęła odradzać się w latach osiemdziesiątych, gdy odnaleziono kopię ikony. Od 1999 r. uroczystości święta zaczęły ponownie odbywać się w Turkowicach, gdzie postawiono pamiątkowy krzyż. Dopiero w zeszłym roku, po zakupieniu przez Prawosławną Diecezję Lubelsko-Chelmską jednego z budynków w Turkowicach i przystosowaniu go do potrzeb świątyni, uroczystości święta Turkowickiej ikony Matki Bożej odbyły się w całości w Turkowicach. Tegorocznym uroczystościom przewodniczył inicjator odrodzenia prawosławnego kultu w Turkowicach – prawosławny arcybiskup lubelski i chełmski Abel. Przybyli również biskup włodzimierski i kowelski Nikodem oraz biskup piotrkowski Paisjusz. Na terenie dawnego prawosławnego monasteru zebrało się na nabożeństwach ok. pół tysiąca pątników. Obok pielgrzymów z terenu Chełmszczyny i południowego Podlasia oraz z Lublina – wiernych diecezji lubelsko-chelmskiej, tradycyjnie na święto przybyli dawni mieszkańcy Chełmszczyzny, deportowani w latach czterdziestych na Ukrainę Radziecką. Przybyły kilkudziesięcioosobowe pielgrzymki „chołmszczakiw” z Łucka, Równego, Lwowa, Horodka, Kiwerec, były one organizowane przez Towarzystwa „Chołmszczyna”. Przybyli również pielgrzymi z Białegostoku z katedralnej parafii św. Mikołaja, z Siemiatycz, Kleszczel, ale także z Warszawy oraz z diecezji przemysko-nowosądeckiej: z Kalnikowa, a także mnisi z nowopowstałego monasteru w Wysowej. Uroczystości Turkowickiego święta w 2008 r. miały szczególny charakter, gdyż w bieżącym roku minęła 70 rocznica akcji burzenia cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie i Podlasiu w 1938 r. Jedną ze zburzonych wówczas świątyń była cerkiewka w Turkowicach. Zniszczono ją równo 70 lat temu, dzień po święcie Turkowickiej ikony – 16 lipca 1938 r. Prawosławna Diecezja Lubelsko-Chełmska w bieżącym roku obchodzi tę smutną rocznicę, a uroczystości w Turkowicach stały się jednym z ważnych momentów tych obchodów. Właśnie w Turkowicach po raz pierwszy zaprezentowano wystawę „1938. Akcja burzenia cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie i Południowym Podlasiu”, ukazującą akcję burzenia cerkwi w szerszym kontekście historycznym. W dniu święta, 15 lipca br. o północy, uruchomiono również serwis internetowy www.cerkiew1938.pl, poświęcony akcji burzenia cerkwi na Chełmszczyźnie i Podlasiu w 1938 r. Zgodnie z monasterską tradycją nabożeństwa z okazji święta trwały przez całą noc. Rozpoczęły się, po uroczystym spotkaniu hierarchów, całonocnym czuwaniem, które celebrowali obecni hierarchowie. Kilka godzin później śpiewany był akatyst przed Turkowicką Ikoną Matki Bożej, na którym zebrali się bardzo liczni pielgrzymi. Akatystowi przewodniczył o. ihumen Ambroży (Godun) z Kostomłot, autor akatystu. O północy odprawione zostało nabożeństwo żałobne (panichida) za zmarłe siostry monasteru turkowickiego oraz prawosławne ofiary prześladowań lat 1938-1939. Modlitwie za zmarłych przewodniczył ks. Jerzy Ignaciuk z Włodawy, który wygłosił kazanie. Ostatnim z nocnych nabożeństw był akatyst do św.św. Męczenników Chełmskich i Podlaskich sprawowany przed ikoną świętych. Przewodniczył nabożeństwu chełmski dziekan i opiekun relikwii św.św. męczenników ks. Jan Łukaszuk. Pierwsza Liturgia w dniu święta Położenia Szat Przenajświętszej Bogurodzicy w Blachernie rozpoczęła się o godzinie szóstej rano. Przewodniczył jej dziekan zamojski ks. Witold Charkiewicz. Śpiewał chór parafialny z Kostomłot. Liczni wierni przystąpili do sakramentu Eucharystii. Po zakończeniu Liturgii odbyła się procesja do źródła, gdzie dokonano małego poświęcenia wody. Zwieńczeniem święta stała się uroczysta Boska Liturgia celebrowana przez trzech hierarchów i kilkudziesięciu kapłanów. Śpiewał chór pod kierownictwem Andrzeja Boubleja. W trakcie świątecznej procesji na zakończenie nabożeństw arcybiskup Abel dokonał otwarcia wystawy „1938. Akcja burzenia cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie i Południowym Podlasiu”. W trakcie święta w Turkowicach posługę niosły mniszki diecezji lubelsko-chełmskiej. Przygotowały one m. in. broszurkę o św. Paraskiewie, świętej mniszce z monasteru turkowickiego. W przygotowanie święta aktywnie włączyło się Bractwo Młodzieży Prawosławnej Diecezji Lubelsko-Chełmskiej. W te świąteczne dni znowu nabrały aktualności słowa pieśni o monasterze turkowickim, której autorem był o. Dymitr Pawełko. Po dziesięcioleciach przerwy, tak jak dawniej, „Turkowyczamy żywe wsia zemla Cholms’ka nasza” – turkowickie święto ponownie stało się jednym z najważniejszych prawosławnych świąt Chełmszczyzny. Kolejne święto w Turkowicach przypada 13-14 października, w dniu Opieki Matki Bożej. Jest to święto patronalne monasteru turkowickiego, gdyż nosił on takie właśnie wezwanie. W te dni przybędą tu synowie ziemi chełmskiej i zabrzmi język ukraiński, a Turkowice znowu napełnią się prawosławną modlitwą.