Święto Turkowickiej Ikony Matki Bożej

14 i 15 lipca to dni, w których uroczyście obchodzone jest święto ku czci Turkowickiej Ikony Matki Bożej w Żeńskim Monasterze pw. Opieki Matki Bożej w Turkowicach.

Jak co roku do monasteru w Turkowicach przybyli hierachowie, kapłani, diakoni, mnisi i mniszki oraz piegrzymi, aby wspólnie wychwalać Bogurodzicę, wielokrotnie wyśpiewując: Radujsia Mati Bożyja, Pochwało Turkowickaja i wsiego mira Pokrowie i Utieszenije. Wśród pielgrzymów przybywających do Turkowic byli także uczestnicy rowerowej pielgrzymki z Białegostoku. Osoby te, pod duchową opieką o. Onufrego przebyły ponad czterysta kilometrów o czym pisaliśmy tutaj.

Uroczystości rozpoczęły się we wtorkowy wieczór nabożeństwem Wsienoszcznogo Bdienija. We wspólnej modlitwie uczestniczyli – arcybiskup lubelski i chełmski Abel, arcybiskup wołodymyr-wołyński i kowelskij Włodzimierz, biskup gorlicki Paisjusz i biskup lwowski i halicki Filaret oraz przybyłe duchowieństwo z Polski i zza granicy. W czasie litii połączonej z krestnym chodom abp Abel dokonał poświęcenia kopuły z krzyżem na bramie wjazdowej do monasteru.

O godzinie 22.00 rozpoczął się aktyst ku czci Turkowickiej Ikony Matki Bożej sprawowany przez biskupa gorlickiego Paisjusza i zebrane duchowieństwo. Akatyst ten został ułożony w 2014 roku z błogosławieństwa abpa Abla przez siostry monasteru w Turkowicach. W tym roku, każdy wierny mógł zakupić nową publikacją sióstr. Na koniec nabożeństwa ze szczerym i pełnym miłości słowem do wiernych zwrócił się władyka Paisjusz. Hieracha wspominał trudne czasy swej posługi na Chełmszczyźnie jako młodego mnicha-kapłana oraz z radością zachęcał wszystkich do zgłębiania historii cudownego miejsca jakim jest turkowicki monaster.

Wtorkowe modlitwy zakończyły się panichidą za przełożone ihumenie, mniszki i posłusznice oraz wszystkich związanych z monasterem. Temu cichemu, w świątynnym półmroku nabożeństwie przewodniczył kapelan monasteru – ks. Paweł Janiel.

Środa – dzień święta Złożenia szaty Matki Bożej w Blachernach i Turkowickiej Ikony Matki Bożej rozpoczął sie poranną Boską Liturgią o godz. 6.00. Nabożeństwu przewdoniczył proboszcz parafii prawosławnej w Horostycie – ks. prot. Tomasz Łotysz. W czasie nabożeństwa śpiewał chór sióstr monasteru, a niemal cała świątynia przystąpiła Św. Eucharystii. Po Boskiej Liturgii udano się przed świątynię, gdzie dokonano małego poświecenia wody.

Kolejnym elementem turkowickich urczystości była Boska Liturgia sprawowana przez przybyłych arcypasterzy (relacja video): abpa Abla, abpa Włodzimierza, bpa Paisjusz i bpa Filareta oraz ponad trzydziestu duchownych i czterech protodiakonów. Monasterska świątynia była po brzegi wypełniona pielgrzymami z niemalże każdej diecezji Cerkwi w Polsce, a także pielgrzymami z Ukrainy. Po ewangelicznym czytaniu z arcypasterskim słowem do zebranych zwrócił się bp Filaret. Homilię ukraińskiego hierarchy odsłuchać można na portalu medialnym prawosławnej diecezji lubelsko-chełsmkiej Orthodox.fm.

Zwieńczeniem tegorocznych uroczystości był krestnyj chod, po którym słowa podziękowań wyraził ordynariusz diecezji lubelsko-chełmskiej abpa Abla. Władyka nie krył słów wdzięczności skierowanych do przybyłych hierarchów, duchowieństwa i pielgrzymów. W swych słowach pełnych duchowego pokrzepienia arcypasterz przywołał fragment paraliturgicznej pieśni ku czci Turkowic, napisanej przez o. Dymytra Pawełko – Ne bijsia krywdy Chołmszczyno, z toboju Matir Boża, a z Neju molitwienno wes’ lud, wse krywdy peremoże.

W imieniu wszystkich uczestników świątecznych dni w Turkowicach, słowa wdzięczności na ręcę władyki Abla złożył arcybiskup Włodzimierz. Hierarcha podkreślał te łaski, które dzieją się na terenie diecezji lubelsko-chełsmkiej od ponad dwudziestu pięciu lat, a dzieją się nie na chwałę człowieka, a na chwałę Bożą.

W czasie Całonocnego Czuwania i głównej Boskiej Liturgii śpiewał chór braci z poczajowskiej ławry pw. Zaśnięcia Bogurodzicy.

Wszyscy: hiarachowie, duchowni, pielgrzymi i przybyli goście zakończyli swe liturgiczne przeżycia na wspólnej agapie w monasterskiej trapieznoj i pod licznymi namiotami.

W całości święta pomocą swą służyli wierni i sympatycy, gorliwie oddani turkowickiej wspólnocie monastycznej oraz aktywna młodzież z Bractwa Młodzieży Prawosławnej Diecezji Lubelsko-Chełmskiej.

Fot. Tomasz Grześ.