Pamięć św. Serafina z Sarowa w Kostomłotach

W dniach 31 lipca-1 sierpnia br. miały miejsce uroczystości liturgiczne ku czci św. Serafina z Sarowa, patrona wspólnoty mniszej w Kostomłotach. Świątecznej Boskiej Liturgii przewodniczył arcybiskup lubelski i chełmski Abel.

Obchody patronalnego święta rozpoczęły się nabożeństwem całonocnego czuwania, któremu przewodniczył archimandryta Piotr (Dawidziuk), przełożony monasteru św. Onufrego Wielkiego w Jabłecznej. Przed nabożeństwem do Kostomłot dotarła pątnicza grupa z Kodnia, zintegrowana wokół Bractwa Młodzieży Prawosławnej Diecezji Lubelsko-Chełmskiej. Była to już dwudziesta pierwsza inicjatywa pielgrzymowania do monasteru w Kostomłotach, który od 2003 roku stanowi świadectwo i tryumf Prawosławia wobec zwodniczych zabiegów unijnych i neounijnych na podlaskiej ziemi.

Świąteczny dzień rozpoczął się od akatystu ku czci św. Serafina z Sarowa, który celebrowali wspólnie ks. archimandryta Ambroży (Godun), przyłożony kostomłockiej wspólnoty monastycznej oraz mnisi z monasteru św. Dymitra Sołuńskiego w Sakach ks. archimandryta Włodzimierz (Dejneko) i hierodiakon Paisjusz.

Przed Boską Liturgią uroczyście powitano przybyłego na uroczystości arcybiskupa lubelskiego i chełmskiego Abla.

W trakcie Małego Wejścia Jego Ekscelencja w imieniu Świętego Soboru Biskupów PAKP uhonorował proboszcza parafii prawosławnej pw. św. Trójcy w Siedlcach ks. prot. Sławomira Kochana jedną z najwyższych nagród kapłańskich – prawem noszenia mitry. W okolicznościowym słowie władyka Abel podkreślił szczególny związek duchownego z monasterem św. Onufrego w Jabłecznej, a także szereg bogobojnych sukcesów na niwie pracy duszpasterskiej w szczególnym regionie diecezji i pełnej duchowych potrzeb rzeczywistości religijnej w Siedlcach.

Po ewangelicznym czytaniu kazanie wygłosił ks. prot. Jan Grajko, proboszcz parafii prawosławnej w Kodniu. Duchowny przedstawił żywot św. Serafina, a także odniósł się do współczesnych potrzeb duchowych człowieka. Święty asceta i pustelnik przyciągał do siebie rzesze ludzi: biednych, bogatych, wykształconych, możnych tego świata. Czynił to tylko i wyłącznie wewnętrzna pokorą i skromnością, która pozwalała mu dotknąć Łaski Świętego Ducha. Łaski, której doświadczyć może każdy, żyjąc uprzednio według wzorców starca Serafina – podkreślił kaznodzieja.

W czasie nabożeństw śpiewał chór pod kierownictwem matuszki Agnieszki Łotysz.

Na zakończenie uroczystości okolicznościowe słowo wygłosił arcybiskup Abel. Władyka podziękował za przybycie duchowieństwu, pielgrzymom i wiernym, a także za trud organizacji święta. Ojcze Ambroży, świadczysz o prawosławnej wierze w tym miejscu już od ponad dwóch dekad. Wszędzie widać Twoją gospodarską zręczność oraz umiejętność dzielenia się duchowym skarbem naszej wiary. To nasza apostolskość, to nasza misja – zaznaczył Ekscelencja. Arcybiskup Abel zwrócił uwagę na potrzebę dzielenia się radością wiary i radością Paschy Chrystusowej, co czynił św. Serafin przez cały rok, pozdrawiając spotykanych słowami: Radości moja, Chrystus Zmartwychwstał! Po Wielkim Piątku zawsze nadchodzi zwycięstwo paschalnego poranka. Prawosławny chrześcijanin to ten, który widzi światło nawet w najgłębszej ciemności, to głosiciel optymizmu na co dzień, to apostoł pokoju – podkreślił Władyka.

Następnie głos zabrał archimandryta Ambroży, który podziękował za wspólnotę modlitwy podczas dorocznej uroczystości ku czci św. Serafina. Dziękuję Władyko za przewodniczenie Boskiej Liturgii, a także nieustanną, ojcowską troskę względem nas grzesznych i tego miejsca – podkreślił duchowny.

W uroczystościach udział wzięli licznie przybyli pielgrzymi z Podlasia, nadbużańskich parafii prawosławnych Diecezji Lubelsko-Chełmskiej oraz sympatycy tradycji prawosławnej regionu. Swoją obecnością zaszczycili radni gminy Kodeń na czele z wójtem Jerzym Trociem.

Wszystkim zgromadzonym ze szczególnym błogosławieństwem rozdawano suchary, które oświęcone były w naczyniu, w którym chleb przetrzymywał św. Serafin.

Zwieńczeniem uroczystości była monasterska agapa.

Fot. Sergij Czyryk, Michał Kochan

Tekst: ks. Jarosław Szczur