Jubileusz 20-lecia partnerstwa Prawosławnej Diecezji Lubelsko-Chełmskiej z Ewangelickim Okręgiem Kościelnym Balingen.

W dniach 8-10 marca br. delegacja Prawosławnej Diecezji Lubelsko-Chełmskiej pod przewodnictwem ordynariusza diecezji, arcybiskupa Abla, uczestniczyła w obchodach jubileuszu 20-lecia ekumenicznej współpracy pomiędzy Prawosławną Diecezją Lubelsko-Chełmską a Ewangelickim Okręgiem Kościelnym Balingen. Władyce asystowali duchowni z diecezji, ks. prot. Jan Kulik, ks. Wiesław Skiepko oraz oktet z lubelskiego chóru katedralnego wraz z dyrygentem lektorem Andrzejem Boublejem. W uroczystościach wzięła udział również czteroosobowa grupa wiernych ewangelickiej parafii pw. św. Trójcy w Lublinie. W sobotę goście z Polski zostali przyjęci przez burmistrza miasta Albstad-Ebingen, gdzie w miejskim ratuszu zaprezentowali piękno muzyki cerkiewnej. W godzinach wieczornych w miejscowym kościele św. Marcina odbył się uroczysty koncert muzyki cerkiewnej. W koncercie wzięły udział dwa chóry. Oktet katedry Przemienienia Pańskiego z Lublina pod przewodnictwem lektora Andrzeja Boubleja oraz chór okręgu kościelnego Balingen pod dyrygenturą Wolfganga Ehniego. Wielką niespodzianką było wspólne przez oba chóry wykonanie „Chwalitie Imia Hospodnie” A. Archangielskiego oraz „Kol Slawien” D. Bortniańskiego, co wzbudziło u słuchaczy ogromne zainteresowanie. Centralnemu nabożeństwu dziękczynnemu w kościele św. Pawła w Albstadt-Tailfingen przewodniczył wicedziekan okręgu kościelnego ks. Albrecht Knoch. Okolicznościową homilię wygłosił zaprzyjaźniony z naszą diecezją od wielu lat prof. h.c. ks. Manfred Wagner, której to fragmenty przytoczę: „Życie w wierze, w zaufaniu do Jezusa Chrystusa nie jest jeszcze zakończone. Wciąż żyjemy na świecie i mamy nadzieję na koniec. Dlatego życie w wierze może przynieść, na wzór Chrystusa, również ból i cierpienie. Obecnie wspominamy szczególnie naszych braci i siostry w Syrii. W tym zniszczonym kraju żyje wielu chrześcijan różnych tradycji i wyznań. Ich społeczności zostały założone przez Apostołów. Jezus Chrystus objawił się Pawłowi w Syrii i wezwał go, aby został apostołem. A teraz w ostatnich miesiącach kościoły zostały zniszczone, zginęło wielu kapłanów, a w mieście Ra’s al-’Ayn syryjska prawosławna społeczność została zmuszona do ucieczki. Kilka lat temu byłem tam i widziałem życie tej społeczności. Teraz parafialne budynki stoją puste, a kościół został zniszczony przez bombę. Przez wieki chrześcijanie doznawali ciężkich doświadczeń, chociaż już w IV wieku została im przyznana wolność religijna w Cesarstwie Rzymskim. W 313 r. cesarz Konstantyn Wielki wydał edykt mediolański. Chrześcijanie otrzymali wolność wyznawania Chrystusa. Edykt ten został wydany 1700 lat temu. Rocznica ta będzie obchodzona w październiku w serbskim mieście Nisz z przedstawicielami wielu Kościołów. W Niszu urodził się późniejszy cesarz rzymski Konstantyn, który chrześcijanom dał wolność. Pomimo tego edyktu dochodziło do prześladowań chrześcijan w Cesarstwie Rzymskim. Było tak też w roku 320, w 12. legionie, który stacjonował w Armenii: 40 Męczenników Sebastiańskich – wczoraj wspominanych przez prawosławnych chrześcijan. Miasto obecnie nazywa się Sivas i położone jest w północno-wschodniej Turcji. Dziś wspomina się w ewangelickim kalendarzu wszystkich świadków Chrystusa. 40 chrześcijańskich oficerów odmówiło w 320 r., mimo tortur, złożenia pogańskiej ofiary, która była od nich wymagana. Zginęli w okrutny sposób. Zginęli jako wyznawcy Chrystusa. Ich godność, jaką tylko Jezus Chrystus daje, była tak wielka, że 40 wyznawców wolało pójść na śmierci, niż wyrzec się Chrystusa. Pośród tortur i śmierci życie wieczne w Chrystusie było dla nich najcenniejszą rzeczą i nie poddali się. Być z Chrystusem, by żyć z nim, jest największym szczęściem, największą radością – nawet w bólu, cierpieniu i ziemskiej śmierci. Chrystus obiecał być z nami każdego dnia, do końca świata. To pocieszenie jest cały czas aktualne, zwłaszcza w najtrudniejszych dniach. Na dzisiejszej rocznicy wspominamy również cierpienia naszych braci i sióstr w diecezji arcybiskupa Abla. Prawosławni w rejonie Lublina i Chełma w roku 1947, po zakończeniu II wojny światowej, doświadczyli wielkiego cierpienia. Zaledwie kilka tygodni temu, 3 lutego, w Niemczech szeroko o tym pisała Frankfurter Allgemeine Zeitung. W dniu 28 kwietnia 1947 r. rozpoczęła się Akcja „Wisła”, wysiedlenia na dużą skalę 140.000 obywateli polskich pochodzenia ukraińskiego, którzy byli w większości prawosławni. Kapłani i ludzie pracujący na odpowiedzialnych stanowiskach zostali osadzeni w obozach pracy. Inni zostali załadowani do pociągów i przetransportowani do zachodniej Polski. Zamieszkali w domach i gospodarstwach, z których wcześniej wypędzono Niemców. Doprowadziło to do zniszczenia struktury Kościoła prawosławnego we wschodniej Polsce. Po ponad 40 latach „duchowej pustyni” zmiany polityczne w latach 1989/90 umożliwiły ponowne odbudowanie diecezji lubelsko-chełmskiej. Dane to było dokonać arcybiskupowi Ablowi. Zbierał on wiernych, wyświęcał nowych kapłanów i diakonów, otwierał zamknięte parafie i organizował pomoc dla najbiedniejszych. Wielką pomoc i wsparcie otrzymał w tym czasie z okręgu kościelnego Balingen. Z wdzięcznością wspominamy inicjatywy ówczesnego proboszcza, a później dziekana Brackenheimu dr. Wernera-Ulricha Deetjena, dziekana Albrechta Plaga i jego następców dziekana Gotthilfa Baumanna oraz dziekana Marina Seitza. Wspominamy pastora Eckeharda Rudolfa, innych księży i wielu parafian, którzy udzielili wsparcia. Wszyscy oni pod przewodnictwem pana Herberta Friedricha w ciągu ostatnich lat współpracowali dla rozwoju partnerstwa. Stąd rozwinęła się współpraca, której 20. rocznicę dzisiaj razem świętujemy. Wszyscy, którzy są zaangażowani w to partnerstwo, mają jako wzór apostoła Pawła, który działał prawie 2000 lat temu: wzajemne wizyty umocniły więzy; listy mają swój udział w radości i smutku. Wzajemne modlitwy w jedności Chrystusa i pomoc finansowa mają swój model w opiece nad ubogimi kościoła Jerozolimy. Wy, drodzy bracia i siostry, pozostaliście wierni Apostołom i dostarczyliście wielu przykładów życia w Chrystusie w naszych czasach. Doświadczyliśmy też dużo otuchy, wzajemnej radości poprzez doświadczoną gościnność, a przede wszystkim przez duchowe dary muzyki kościelnej w nabożeństwach i wzajemnych wizytach chórów. Mamy w naszym Kościele krajowym pastora-kobietę, która była niegdyś z młodzieżowym chórem w Lublinie. Jak mi opowiadała, do dziś wykorzystuje głębokie doświadczenia tamtego czasu. I wielu, którzy byli z panem Ehni w Polsce, z pewnością może pochwalić się podobnymi doświadczeniami – podobnie jak nasi bracia z Polski, którzy przyjeżdżali do nas”.  Treść kazania w j. niemieckim Uroczyste nabożeństwo uświetniły swoim śpiewem lubelski oktet oraz chór okręgu kościelnego Balingen pod przewodnictwem Wolfganga Ehniego, który w swoim repertuarze ma wiele utworów prawosławnych. Nabożeństwo zakończyły życzenia dalszej owocnej współpracy ekumenicznej, pozdrowienia i wymiana pamiątkowych prezentów. Na okoliczność 20-lecia współpracy ekumenicznej została wydana broszura „Dzieje i historie ekumenicznego partnerstwa 1993-2013”. Wieczorem w Tabingen, w miejscowości, gdzie uroczyście przed 20 laty podpisano umowę o ekumenicznej współpracy, odbył się koncert muzyki cerkiewnej kończący uroczystości jubileuszowe. fot. ks. Jan Kulik, Daniel Kupryciuk