I pielgrzymka Tomaszów Lubelski – Turkowice

13 lipca wyruszyła I piesza pielgrzymka z Tomaszowa Lubelskiego do Turkowic. O godzinie 9.00 niespełna dwudziestoosobowa grupa pielgrzymów zebrała się w tomaszowskiej cerkwi pw. św. Mikołaja Cudotwórcy, gdzie został odprawiony molebien. Ksiądz Witold Charkiewicz w swym kazaniu uświadomił pielgrzymom, jak ważna jest ta pierwsza pielgrzymka na doświadczonej historią tomaszowskiej ziemi. Po błogosławieństwie proboszcza parafii w Tomaszowie – ks. Jana Jałozy, pokropieniu wodą i tradycyjnym pamiątkowym zdjęciu z modlitwą na ustach pielgrzymi ruszyli w drogę. Pod czujnym okiem koordynatora pielgrzymki, ks. Jarosława Biryłko, po pokonaniu 31 km dotarli do Tyszowiec, gdzie w miejscowej szkole odpoczęli przed następnym dniem wędrówki. 14 lipca po odpoczynku pielgrzymi udali się na cmentarz w Tyszowcach, gdzie ks. Jarosław Biryłko w obecności mieszkańców odprawił panachidę nad grobem prawosławnego duchownego śp. ks. Grzegorza Olejko. Po modlitwie pielgrzymi wyruszyli, aby przed Turkowicami połączyć się z pielgrzymką z Hrubieszowa i wspólnie przekroczyć bramę turkowickiego monasteru. 14-sto kilometrowy odcinek został pokonany bardzo szybko. Prawie trzydziestoosobowa pielgrzymka z Hrubieszowa, którą opiekowali się duchowni z parafii w Chełmie: ks. Jan Łukaszuk oraz diakon Wadim Sztemburski, dzielnie dotrzymywała kroku i ok. godziny 16.00 wszystkich pielgrzymów przywitał arcybiskup lubelski i chełmski Abla w turkowickiej cerkwi. To nie był koniec trudu. Wspólnie z ok. trzydziestoosobowym obozem roboczym Bractwa Młodzieży Prawosławnej diecezji lubelsko-chełmskiej pielgrzymi pomagali, aby uroczystości przebiegały bez żadnych problemów. Wartość tej pierwszej pielgrzymki jest nie do przecenienia. Pielgrzymi dali świadectwo obecności prawosławia na ziemiach. Pozostaje liczyć na ponowne takie spotkanie na pielgrzymce już za rok. www.bmpdiecezjalch.cerkiew.pl