Centralne obchody 75. rocznicy akcji burzenia cerkwi

W dniach 20-21 listopada 2013 roku we Włodawie i Holeszowie odbyły się centralne obchody 75. rocznicy akcji burzenia cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie i Południowym Podlasiu w 1938 r. Obchody rocznicy trwają od wiosny 2013 r. i są organizowane przez Prawosławną Diecezję Lubelsko-Chełmską i Towarzystwo Ukraińskie. Listopadowe uroczystości we Włodawie i Holeszowie były zwieńczeniem tegorocznych obchodów rocznicy tych tragicznych wydarzeń. Pierwszym punktem programu centralnych obchodów był uroczysty koncert w 75. rocznicę akcji burzenia cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie i Południowym Podlasiu w 1938 r. Koncert odbył się w środę 20 listopada wieczorem we Włodawskim Domu Kultury. Uroczysty koncert rozpoczął się odczytaniem przez prawosławnego dziekana chełmskiego ks. mitrata Jana Łukaszuka słowa skierowanego do uczestników koncertu przez Prawosławnego Arcybiskupa Lubelskiego i Chełmskiego Abla. W słowie tym prawosławny hierarcha przypominał, że „Dla Kościoła prawosławnego na Chełmszczyźnie i Podlasiu okres międzywojenny był czas niezwykle złożonym i trudnym. Był on traktowany przez ówczesne władze i znaczną część społeczeństwa większościowego jako coś obcego, zbędnego w krajobrazie kulturowym tej ziemi. […] Jednak okresem najbardziej dramatycznych doświadczeń stały się lata 1938-1939, gdy w trakcie akcji polonizacyjno-rewindykacyjnej Kościół prawosławny na Chełmszczyźnie i Podlasiu zaznał niebywałych prześladowań, a jego wiernych zmuszano do porzucenia swego wyznania, tradycji i języka przodków.” Arcybiskup Abel  zwrócił też uwagę, że „[…] w powszechnej pamięci społecznej w Polsce akcja burzenia cerkwi na Chełmszczyźnie i Południowym Podlasiu nie była do niedawna obecna. Została z niej wyparta jako temat wstydliwy i niewygodny. Te dramatyczne wydarzenia zasługują jednak na obecność w świadomości społecznej.” Następnie wystąpił historyk, badacz tej problematyki oraz prezes Towarzystwa Ukraińskiego dr Grzegorz Kuprianowicz, który podzielił się refleksjami o akcji burzenia cerkwi z perspektywy 75 lat. Zwrócił on uwagę, iż wydarzenia 1938 roku były bezprecedensowe nawet w realiach tragicznego XX wieku, gdyż na Chełmszczyźnie i Południowym Podlasiu to chrześcijanie burzyli chrześcijańskie świątynie na masową skalę, zaś działania skierowane przeciwko Kościołowi prawosławnemu i miejscowej ludności ukraińskiej prowadzone było przez państwo, które w brutalny sposób wystąpiło przeciwko własnym obywatelom, chcąc zmusić ich do porzucenia wyznania, tradycji, kultury i języka przodków. Przypomniał jednocześnie słowa prezydenta RP śp. Lecha Kaczyńskiego sprzed pięciu laty, gdy po raz pierwszy dokonał on oceny tych wydarzeń jako najwyższy przedstawiciel Rzeczypospolitej: „Dramatyczne wydarzenia roku 1938 na Chełmszczyźnie i Podlasiu, gdzie doszło do burzenia prawosławnych cerkwi, pokazują, że w działaniach władz każdego państwa podstawowe prawa i wartości nie mogą być pomijane czy ignorowane. W 1938 roku nie uszanowano naturalnego azylu, jakim jest każdy Dom Boży. Na terenach mieszanych wyznaniowo i etnicznie zdarzyły się wypadki, które nigdy nie powinny się zdarzyć.” Dr G. Kuprianowicz podkreślił, że o akcji burzenia cerkwi, akcji polonizacyjno-rewindykacyjnej należy przypominać, gdyż nawet dzisiaj nie wszyscy dostrzegają tragizm losów Kościoła prawosławnego w międzywojennej Polsce i dokonują ich relatywizacji. Jako potwierdzenie tego przytoczył cytat z wydanej w Lublinie właśnie w 2013 r. pracy jednego z historyków, gdzie można znaleźć specyficzną ocenę przeszłości: „problemy egzystencji Cerkwi prawosławnej w II RP wydają się niemal znikome, wszelkie zaś sugestie o prześladowaniu prawosławia przybierają, przy takim porównawczym spojrzeniu [w porównaniu z sytuacją religii w ZSRR], formę swoistych insynuacji”. Następnie głos zabrali goście. Kierownik Filii Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego w Chełmie Elżbieta Prus odczytała list od Marszałka Województwa Lubelskiego Krzysztofa Hetmana, w którym znalazły się m. in. słowa: „Akcja niszczenia dorobku kulturowego polskiego społeczeństwa, jakim były cerkwie prawosławne, stanowi do dziś bolesny epizod naszej przedwojennej historii […] Obecna wolność wyznań stanowi pewną rekompensatę strat materialnych i moralnych wydarzeń z roku 1938 r. oraz zadośćuczynienie wcześniejszym ofiarom unityzmu na Podlasiu”. Z głębokim przesłaniem wystąpili również: wójt gminy Włodawa Tadeusz Sawicki, proboszcz włodawskiej parafii prawosławnej ks. prot. Jerzy Ignaciuk, dziekan włodawski Kościoła rzymskokatolickiego ks. kanonik Stanisław Dadas, przedstawiciel dawnych mieszkańców Chełmszczyzny i Podlasia mieszkających na Ukrainie – przewodniczący Wołyńskiego Towarzystwa „Chołmszczyna” Mykoła Onufrijczuk, redaktor naczelny tygodnika ukraińskiego „Nasze Słowo” Jarosław Prystasz. Odczytano również list skierowany do uczestników uroczystości przez przewodniczącego Wołyńskiej Rady Obwodowej Wołodymyra Wojtowycza. Zwieńczeniem koncertu-requiem stały się występy dwóch chórów. Jako pierwszy wystąpił skupiający dawnych mieszkańców Chełmszczyzny i Podlasia zespół wokalny Wołyńskiego Towarzystwa „Chołmszczyna” z Łucka (Ukraina) pod kierunkiem Myroslawy Nowakowycz. Wykonał on kilka ukraińskich pieśni ludowych oraz utworów liturgicznych w języku ukraińskim. Finałem wieczoru stał się koncert muzyki cerkiewnej w wykonaniu chóru cerkwi prawosławnej pw. Wszystkich Świętych Ziemi Wołyńskiej „Wołyńskie Dzwony” z Łucka (Ukraina) pod kierownictwem Mariji Fedosiuk-Wysłockiej. Ten uznany chór wykonał kilkanaście utworów ukraińskiej muzyki cerkiewnej, w tym pieśni cerkiewne śpiewane przez w przeszłości i współcześnie przez prawosławnych mieszkańców Chełmszczyzny i Podlasia. Koncertowi towarzyszyła prezentacja multimedialna ze zdjęciami cerkwi zburzonych w 1938 r. Podczas koncertu była również prezentowana wystawa „1938. Akcja burzenia cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie i Południowym Podlasiu” (autorzy: Grzegorz Kuprianowicz, Sławomir Wyspiański) w dwóch wersjach językowych – po polsku i po ukraińsku. W środę 21 listopada w dniu święta św. Archanioła Michała w Holeszowie odbyły się centralne uroczystości liturgiczne. Wybór tej właśnie miejscowości na uroczystości rocznicowe nie był przypadkowy, gdyż Holeszów jest jedną z nielicznych miejscowości, gdzie odbudowano cerkiew na miejscu świątyni zburzonej w 1938 r. Tradycyjnie na progu świątyni ordynariusza diecezji Prawosławnego Arcybiskupa Lubelskiego i Chełmskiego Abla uroczyście powitał przedstawiciel najmłodszego pokolenia parafian, starosta cerkiewny i proboszcz parafii ks. Mirosław Kochan. Uroczystej Boskiej Liturgii z okazji święta św. Michała Archanioła przewodniczył arcybiskup Abel. Wraz z arcypasterzem nabożeństwo celebrowało kilkunastu duchownych, w tym namiestnik stauropigialnego monasteru św. Onufrego Wielkiego w Jabłecznej, duchowni diecezji lubelsko-chełmskiej oraz goście z diecezji warszawsko-bielskiej oraz z diecezji wołyńskiej Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego. Podczas nabożeństw śpiewał chór cerkwi prawosławnej pw. Wszystkich Świętych Ziemi Wołyńskiej „Wołyńskie Dzwony” z Łucka (Ukraina) pod kierownictwem Mariji Fedosiuk-Wysłockiej. W świątecznym kazaniu arcybiskup Abel przypomniał znaczenie obchodzonego święta, przywołał również tragiczne wydarzenia 1938 r., których rocznicę obchodzono. Zwrócił uwagę na dramatyczne losy Prawosławia na Ziemi Chełmsko-Podlaskiej. Wskazywał na konieczność trwania w wierze i tradycji przodków. Do wiernych zwrócił się również z prośbą o ofiary na budowę cerkwi św. Jerzego Zwycięscy w Biłgoraju ks. Tomasz Łotysz z Horostyty, który dokonał kolekty na ten cel. Nowobudowana świątynia w Biłgoraju będzie żywym pomnikiem wzniesionym ku pamięci cerkwi zburzonych w 1938 r. Po zakończeniu Liturgii arcybiskup Abel dokonał poświęcenia nowych dzwonów dla holeszowskiej cerkwi, upamiętniających burzenie cerkwi w 1938 r. Jeden z dzwonów został ufundowany ze środków zebranych wśród wiernych prawosławnej diecezji lubelsko-chełmskiej w kwietniu br., gdy inaugurowano obchody rocznicy. Fundatorami drugiego dzwonu są wierni parafii prawosławnej w Holeszowie. Po poświęceniu po raz pierwszy zabrzmiał czysty dźwięk cerkiewnych dzwonów, które będą wzywać wiernych na modlitwę i przypominać o tragicznych wydarzeniach 1938 r. W trakcie tradycyjnej świątecznej procesji wokół świątyni odbyły się krótkie nabożeństwa żałobne. Pierwsze z nich za prawosławne ofiary prześladowań lat 1938-1939 – świadków burzenia cerkwi celebrowano przy pomniku wzniesionym przy świątyni w 70. rocznicę zburzenia cerkwi w Holeszowie w 2008 r. Drugą modlitwę za zmarłych fundatorów i budowniczych holeszowskiej cerkwi wzniesiono przy ich grobach. Na zakończenie ze słowami podziękowań zwrócił się do zebranych arcybiskup Abel. Słowa wdzięczności do hierarchy oraz zebranego duchowieństwa i pielgrzymów skierował także proboszcz parafii prawosławnej w Holeszowie ks. Mirosław Kochan. Podziękowania arcybiskupowi Ablowi przekazał również w imieniu chóru „Wołyńskie Dzwony” o. protodiakon Ihor Sawijewśkyj z Łucka na Wołyniu. Wszyscy uczestnicy uroczystości zaproszeni zostali na świąteczny poczęstunek. Uczestnicy nabożeństw mieli również okazję obejrzeć wystawę „1938. Akcja burzenia cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie i Południowym Podlasiu” w języku polskim i ukraińskim. Została ona umieszczona obok odbudowanej holeszowskiej cerkwi. Na uroczystościach we Włodawie i Holeszowie zebrało się prawosławne duchowieństwo i wierni z różnych miejscowości Chełmszczyzny i Południowego Podlasia – od Białej Podlaskiej po Biłgoraj, ale z także z bardziej oddalonych zakątków diecezji lubelsko-chełmskiej – z Puław, Lublina, Sandomierza. Licznie przybyli dawni mieszkańcy Chełmszczyzny i Podlasia mieszkający obecnie na Ukrainie, którzy zostali deportowania z ojczystych ziem w latach 1944-1946. W uroczystościach brały udział grupy pielgrzymów z Łucka, Kowla, Horodka i Lwowa, zorganizowane przez skupiające dawnych mieszkańców Chełmszczyzny i Podlasia Towarzystwa „Chołmszczyna” z tych miejscowości. Na uroczystościach obecni byli również oficjalni goście. Przybyli niektórzy przedstawiciele lokalnych władz samorządowych: kierownik Filii Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego w Chełmie Elżbieta Prus, wójt gminy Włodawa Tadeusz Sawicki, wójt gminy Hanna Grażyna Kowalik, wójt gminy Hańsk Marek Kopieniak. Na uroczystościach nie było natomiast, mimo wystosowanych zaproszeń, przedstawicieli władz państwowych RP. Kościół rzymskokatolicki reprezentowali na koncercie we Włodawie dziekan włodawski ks. kanonik Stanisław Dadas oraz o. Remigiusz Zmuda z Zakonu Paulinów. Byli również obecni: przedstawiciel Komendanta Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej ppłk Janusz Wólczyński – komendant Placówki Straży Granicznej we Włodawie, dyrektor Zakładu Karnego we Włodawie ppłk Zbigniew Wysokiński, samorządowcy, dyrektorzy szkół, lokalni przedsiębiorcy, przedstawiciele instytucji kulturalnych i stowarzyszeń, osoby zainteresowane trudnymi dziejami regionu. Organizatorami centralnych obchodów 75. rocznicy akcji burzenia cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie i Południowym Podlasiu w 1938 r. była Prawosławna Diecezja Lubelsko-Chełmska oraz Towarzystwo Ukraińskie. Uroczysty koncert we Włodawie oraz prezentację wystaw w Holeszowie i Włodawie zorganizowano dzięki dotacji Ministra Administracji i Cyfryzacji RP. Pomocy w przeprowadzeniu uroczystego koncertu udzielił Włodawski Dom Kultury. Przy organizacji uroczystości liturgicznych holeszowska parafia prawosławna uzyskała pomoc gminy Hanna. Centralne obchody 75. rocznicy akcji burzenia cerkwi we Włodawie i Holeszowie są jednym z ostatnich akordów obchodów tej smutnej rocznicy w 2013 r. na terenie prawosławnej diecezji lubelsko-chełmskiej. Na początku grudnia odbędzie się jeszcze w Biłgoraju wernisaż wystawy „1938. Akcja burzenia cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie i Południowym Podlasiu” z wykładem i koncertem muzyki cerkiewnej. Biłgorajska prezentacja wystawy odbędzie się z okazji 5. rocznicy poświęcenia kamienia węgielnego pod budowę cerkwi św. Jerzego Zwycięscy w Biłgoraju, która będzie pomnikiem wzniesionym ku pamięci cerkwi zburzonych w 1938 r. Zdjęcia: Andrij Saweneć, Mateusz Kuryło, Grzegorz Kuprianowicz