Postrzyżyny małej schimy w turkowickim monasterze

We wtorkowy wieczór, 17 marca br., w monasterze Opieki Matki Bożej w Turkowicach, podczas sprawowanego Wielkiego Powieczerza, arcybiskup Abel, Ordynariusz Prawosławnej Diecezji Lubelsko-Chełmskiej, dokonał postrzyżyn dwóch riasofornych sióstr według reguły małej schimy.

Starzec Emilian podreśla, że postrzyżyny mnisze to swoisty sakrament, a mnich jest przejawem chwały Bożej. Sam ryt mniszych postrzyżyn stanowi rozbudowany dialog udzielającego postrzyżyn z osobą je przyjmującą. Obietnice składane przez mnicha nie są wypowiadane wprost, lecz wynikają z zadawanych pytań kandydatowi do stanu mniszego. Odpowiedź na te pytania jest potwierdzeniem indywidualnego pragnienia, dobrowolnego wyrażenia zgody oraz zapewnieniem o swoim postanowieniu, w pełni świadomości i odpowiedzialności, że tylko z Bożą pomocą możliwe jest wypełnienie tych przyrzeczeń. Jest to tajemnica wielka i straszna w pojęciu przeciętnego człowieka.

Taką tajemnicę wiary przeżyła żeńska wspólnota monastyczna w Turkowicach, kiedy Ordynariusz Diecezji Lubelsko-Chełmskiej dokonał postrzyżyn dwóch riasofornych sióstr: Natalii (Porębskiej), nadając jej nowe imię zakonne Nektaria na cześć św. Nektariusza z Eginy, oraz siostry Ireny (Bolszakowej) nadając jej imię św. Eufrozyny z Połocka.

Po zakończonym nabożeństwie Wielkiego Powieczerza ze słowem pouczenia do nowopostrzyżonych mniszek zwrócił się władyka Abel. Następnie pozdrowił matuszkę ihumenię Elżbietę oraz pozostałe siostry, gratulując im tego wielkiego duchowego wydarzeniem w życiu ich wspólnoty monastycznej.

Pstrzyżyny mnisze są porównywalne do wstąpienia w życie anielskie. Dlatego też postrzyżyny według reguły małej schimy często nazywane są anielskim obrazem. Bezustannym zajęciem aniołów jest wychwalanie Majestatu Bożego, tak i w zmaganiach duchowych mnicha cały czas powinien być skoncentrowany tylko na Chrystusie i na tym, jak Mu się przypodobać. Dlatego w pojęciu naszego wiernego ludu prawosławnego intencje modlitewne zanoszone przez mnichów w naszych monasterach są tak skuteczne i pomocne człowiekowi w codziennej egzystencji na świecie.

Autor: ks. Andrzej Łoś
Fot. Monaster Turkowice, Serhij Fitz