Święto Lubelskiej Ikony Matki Bożej

Lubelska katedra pw. Przemienienia Pańskiego zapełniła się po brzegi wiernymi. W sobotę i niedzielę, 25 i 26 października, prawosławni mieszkańcy Lublina i ich goście modlili się przed ikoną Bogurodzicy. Historia ikony Historia Lubelskiej Ikony Matki Bożej rozpoczyna się jeszcze w IX wieku, gdy bracia św. św. Cyryl i Metody przynieśli ikonę na Morawy- jak czytamy na stronie diecezji lubelsko-chełmskiej. Po raz pierwszy ikona została umieszczona w katedrze Lublina w 1633 r. za sprawą braci Ostrogskich – Konstantego i Iwana. Ikonę poświęcił metropolita kijowski Piotr (Mohyła) (kanonizowany w 1996 r.), który konsekrował wówczas świątynię Przemienienia Pańskiego. W 1915 roku cudowną ikonę bieżeńcy (czyli uchodźcy z okresu I wojny światowej) z Lublina wywieźli do Rosji. Została ona ukryta w moskiewskim monasterze Czudow, później świętość została zniszczona przez bolszewików, którzy wysadzili w powietrze cały klasztor prawosławny. Dziś odwiedzający lubelski sobór modlą się przed kopią XVII- wiecznej ikony. Ozdobiona jest drogocennymi kamieniami, złotą koszulką i łańcuszkami z krzyżykami – ofiara modlących się do Bogurodzicy. Obchody święta Całonocnym czuwaniem (sc. wsienosznoje bdienije) rozpoczęły się obchody święta. Abp Abel – zwierzchnik diecezji lubelsko-chełmskiej – celebrował wieczorne nabożeństwo. Pomocą służyli mu okoliczni proboszczowie, ale też goście min. o. igumen Andrzej (Borkowski) i ks. Jerzy Plis z Czeremchy. Na niedzielną Liturgię dołączył bp iwano-frankowski i kołomyjski Pantelejmon, który zwrócił się do władyki Abla z takimi słowami: – Władyko dziękuję serdecznie za zaproszenie. Wasze imię znane jest daleko poza granicami Polski. Jesteście człowiekiem wielkiego serca i energii. Tak wiele robicie dla tej ziemi. „Niech rozweseli się dusza moja…”- śpiewał chór katedralny Udekorowana kwiatami katedra Przemienienia Pańskiego przyjęła licznych gości. Chór dyrygowany przez Andrzeja Boublejem stanął na wysokości zadania, zachwycił swoim śpiewem. Specjalnie na ten wieczór chórzyści wykonali 10 pozycji (z 27 istniejących) z „Całonocnego czuwania” Aleksandra Archangielskiego. Kompozytor i dyrygent rosyjski jest klasykiem muzyki cerkiewnej. Kompozycja z przełomu XIX/XX wieku należy do najlepszych z bogatego repertuaru Archangielskiego i sława tego utworu sięga daleko poza Rosję. Na Liturgii chór zaśpiewał cieszącą się dużą popularnością, wśród wiernych prawosławnych – jak wspomina dyrygent Andrzej Boublej – pieśń „Temny chmary” (pol. „Ciemne chmury”), na melodię ludową. Chociaż jest to utwór napisany w cześć Chełmskiej Ikony Matki Bożej, to często można go usłyszeć w Lublinie. Nowe dzwony będą obwieszczać lublinianom o nabożeństwach w prawosławnej świątyni Na zakończenie Liturgii duchowieństwo i wierni poszli z krestnym chodom (pol. procesją) wokół świątyni. Abp Abel i bp Pantelejmon poświęcili pięć dzwonów, które można jeszcze podziwiać tuż przy wejściu do cerkwi. Niedługo zawisną na dzwonnicy i zamienią stare. W niedzielne słoneczne popołudnie grający na dzwonach zakomunikowali o świątecznym nastroju przy ul. Ruskiej 15 w Lublinie.