Prezydent RP wyraża ubolewanie z powodu burzenia cerkwi w 1938 r.

W Polsce miały miejsce wydarzenia, z powodu których musimy wyrazić nasze ubolewanie. W 1938 roku nie uszanowano naturalnego azylu, jakim jest każdy Dom Boży. Na terenach mieszanych wyznaniowo i etnicznie zdarzyły się wypadki, które nigdy nie powinny się zdarzyć – napisał prezydent Lech Kaczyński we wstępie zaprezentowanej we wtorek w Lublinie książce autorstwa historyka UMCS dr Grzegorza Kuprianowicza pt. „1938. Akcja burzenia cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie i południowym Podlasiu”, poświęconej 70. rocznicy akcji burzenia cerkwi. Prezydent RP napisał również m.in., że w działaniach władz każdego państwa podstawowe prawa i wartości nie mogą być pomijane czy ignorowane. Obowiązkiem historyków jest odkrywanie prawdy i jej upowszechnianie. Powinnością wszystkich jest pamięć o tragicznych kartach w historii polskiego prawosławia. Wyrazić należy ubolewanie powodu zła, które zostało wyrządzone. Lech Kaczyński wezwał do budowania dobrych relacji i umacniania wspólnoty, bo – jak zaznaczył – przeszłość nie powinna kłaść się cieniem na współczesności i przyszłości. Jak informowaliśmy centralny punkt obchodów rocznicy wydarzeń z 1938 r. zaplanowany został na najbliższą niedzielę w Chełmie (Diecezja Lubelsko-Chełmska). Uroczystości rozpoczną się nabożeństwem, któremu przewodniczyć będzie metropolita Sawa, wraz z innymi biskupami naszego Kościoła. W ciągu dwóch dni obchodów (12-13 X) zaplanowano koncert muzyki cerkiewnej oraz sympozjum naukowe na temat wydarzeń sprzed 70. lat, w którym udział wezmą historycy z Polski i Ukrainy. Otwarte zostaną również dwie wystawy, dokumentująca haniebną akcję oraz prezentująca ikony ocalałe ze zburzonych świątyń. Arcybiskup lubelsko-chełmski Abel wystosował też kilka dni temu z tej okazji list pasterski, który został odczytany we wszystkich świątyniach diecezji. Hierarcha przypomniał w nim wydarzenia z 1938 r. i wzywał do zachowania pamięci o nich. Naszych wiernych zmuszano do porzucenia wiary prawosławnej, poddawano prześladowaniom i dyskryminacji, zmuszano do wyrzeczenia się tradycji, języka i kultury przodków – czytamy w liście. Na temat tragicznych wydarzeń sprzed siedemdziesięciu laty wielokrotnie pisaliśmy na naszym portalu. Przypomnijmy, że burzenie cerkwi było elementem akcji polonizacyjnej w imię polskiej racji stanu, prowadzonej przez władze II Rzeczypospolitej w latach 1938-1939. Uderzenie w Kościół prawosławny miało osłabić pozycję kilkumilionowej mniejszości Ukraińców i Rusinów – wyznawców prawosławia. W ciągu dwóch miesięcy w lecie 1938 r. na Chełmszczyźnie i południowym Podlasiu zburzono 127 obiektów sakralnych – cerkwi i kaplic – czyli jedną trzecią wszystkich istniejących na tych terenach. Protesty ludności prawosławnej tłumiła policja i władze lokalne. W czerwcu poseł Eugeniusz Czykwin zaproponował, by Sejm przyjął specjalną uchwałę wyrażającą żal z powodu wydarzeń sprzed 70 lat. Następnie gdy nad projektem debatowano w sejmowej komisji kultury, pojawiły się głosy przeciwne uczczeniu wydarzeń pod postacią sejmowej uchwały, gdyż – jak tłumaczono – nikt nie zginął podczas burzenia cerkwi. Członkowie komisji mają wrócić do debaty na ten temat na jesieni. Poniżej prezentujemy odnośniki do publikacji prasowych związanych z polityczną i medialną debatą na temat wydarzeń sprzed 70. lat oraz ich oceny. Relacja z samej konferencji pojawi się na naszym portalu wkrótce. za: PAP Gazeta Wyborcza Lublin. fot.: Prezydent RP Lech Kaczyński (prezydent.pl) Przecież nikt przy burzeniu tych cerkwi nie zginął (Gazeta Wyborcza) Nie będzie przeprosin za burzenie cerkwi (Gazeta Wyborcza Lublin) Chełm: Nie przepraszajmy prawosławnych (Gazeta Wyborcza Lublin) Odnośniki do ostatnich artykułów na naszym portalu: List pasterski z okazji rocznicy burzenia cerkwi Uruchomiono rozbudowaną wersję serwisu internetowego www.cerkiew1938.pl